Google Translator

niedziela, 24 listopada 2013

nadwrażliwy

świat
i ja
gdzieś tam
między słowami
potykając się
o znaczenia
nadwrażliwy?
opanuję to.
bo czuję.

xx.07.2013, Kraków

niedziela, 10 listopada 2013

Anioły

Tak często by się chciało, by Anioł Stróż chwycił Cię za rękę, gdy podejmowałeś złą decyzję, by nie pozwolił Ci iść drogą, która zaprowadziła Cię w miejsce, w którym nigdy w życiu nie chciałaś się znaleźć, by wyciągnął Cię z wody, gdy w panice machałeś rękami i głucho, acz wymownie patrzyłeś komuś w oczy, gdy topiłeś się, choć może nawet nie znałeś jeszcze znaczenia tego słowa. I tak często masz żal do Boga, że go nie wysłał, gdy byłeś w potrzebie. Nie rozumiejąc kim tak naprawdę Anioł jest.

środa, 9 października 2013

BezKit Aqustik Fest 2013

Jest na świecie wiele wspaniałości. Niesamowite miejsca, stworzenia, sytuacje, cechy, czy kreacje ludzkich rąk. Jedne z najbardziej niesamowitych elementów życia to ludzie, abstrakcyjne poczucie humoru, samodoskonalenie, muzyka i oczywiście góry. Jakże więc rad byłem kilka miesięcy temu, gdy okazało się, że tak blisko mnie organizuje się wydarzenie łączące to wszystko w jedno z dodatkiem wielu innych niezwykłości - BezKit Aqustik Fest.

Niestety jesienna edycja tego wydarzenia w chatce na Magórach, mnie ominęła, ale czekam na kolejne.

sobota, 14 września 2013

Klipsy wielofunkcyjne

Nie pamiętam jak to dokładnie wyszło, ale jakoś złapałem pewnego dnia zajawkę na wykorzystywanie klipsów do papieru na różnorakie sposoby. Czasem była to własna inwencja wynikająca z potrzeby, a czasem inspirację znalazłem w internetach, jak ten stojak na telefon. Nakupowałem kilka tuzinów takich małych, kilka sztuk większych i kombinowałem. Nieraz wychodziły z tego naprawdę przydatne rzeczy.

niedziela, 8 września 2013

Kasztanowa biżuteria

Temperatura ostatnich tygodni sugerowałaby, że jesień już nas przywitała, choć według kalendarza ma jeszcze czas. Pozytywnym aspektem tej sytuacji jest fakt, że dzięki temu wreszcie w porę przypomniałem sobie o jednym ze starszych tworów, jeszcze sprzed Enklawy. Czekałem z opisaniem tego na moment, kiedy będzie łatwo dobrać się do kasztanów i oczywiście co roku zapominałem w efekcie.

sobota, 7 września 2013

Klaposakwoszetka - potrzeba matką wynalazków

Uwielbiam moment, kiedy zauważam jakąś potrzebę i praktycznie natychmiast wiem co trzeba zrobić, żeby ją zaspokoić. Czasem nie mam możliwości od razu zacząć robić tego, co jest potrzebne w danej sytuacji, co daje dodatkowe pozytywne emocje związane z tym, że nie mogę się doczekać aż będę miał dostęp do odpowiednich materiałów, czy będę po prostu w odpowiednim miejscu. Zdarzyło mi się coś takiego w trakcie ostatniego wyjazdu w góry. Zauważyłem pewne niedogodności plecaka i po pierwszej myśli o tym jak temu zaradzić już nie mogłem się doczekać, aż po powrocie będę mógł wprowadzić swoją  wizję w życie.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

świat przecieka nam przez palce

Trwałość pamięci, Salvador Dali
Czasem świat przecieka nam przez palce. Rozpływa się, jak zegary Dalego. Lecz niestety nie potrafimy go utrwalić, by móc do niego wrócić w jego stanie na dany moment - przyjrzeć się, przemyśleć, przypomnieć sobie o co tak naprawdę chodziło. Znika, w każdej sekundzie coraz bardziej, a my nieudolnie próbujemy chwytać go garściami, pomagając mu się tylko zmienić w coś nie do pozbierania.

niedziela, 11 sierpnia 2013

echo przeszłości

krew
w uszach tętni
pulsuje
zew
oni chętni
ja czuję
krzyk
echo przeszłości
honoru
szyk
niezłomnej jedności
wobec terroru
codzienni
duchem wielcy
ostoja
tętni
krew tysięcy
choć moja

8.08.2013, Poznań-Toruń

wtorek, 23 lipca 2013

Enklawa sieciowospołecznościowo

Jakiś czas temu postanowiłem założyć fanpage Enklawy, żeby ułatwić rozpowszechnianie inspiracji. Jeszcze zbyt dużych efektów tego nie ma, ale czas pokaże co z tego wyjdzie. Mam dodatkowo miejsce powiązane z Enklawą, gdzie mogę wrzucać ciekawostki kreatywne znalezione/podrzucone przez kogoś.

Niedługo później zarejestowałem się na Twitterze, żeby uczestniczyć w ciekawej inicjatywie dla twórców gier, One Game A Month, ale w sumie z czasem wyszło, jak wyszło i poza zarejestrowaniem się i wypełnieniem profilu jeszcze nic tam nie zrobiłem.

Ale! Założyłem przy tej okazji też Twittera Enklawy, bo może znajdzie się ktoś, kto by preferował taką formę informowania o "nowościach". Ta inicjatywa nie znalazła żadnego jeszcze odzewu, ale zobaczymy, co to będzie. W sumie to Twittera spiąłem z Facebookiem i wszystko, co wrzucam na fanpage ląduje też na T.

Ostatnio postanowiłem dorzucić widżety z T i FB tutaj, zobaczymy czy się sprawdzą. Fejsbukowy na pewno będąc na samym dole nie przyciągnie zbytnio uwagi, więc pewnie go przesunę jednak na bok, ale już za dużo się tutaj rzeczy zrobiło. Się pomyśli.

Tyle spamu na teraz, rzucę tylko jeszcze w jednym miejscu powyższe linki - pod oba adresy zapraszam:

poniedziałek, 22 lipca 2013

Każdy ma takiego batmana na jakiego zasłużył

Jajo, a w środku...
Na pewnym muzycznym wyjściu w góry, o którym innym razem, poznałem świetnych ludzi. A ludzie, nawet ci świetni, się starzeją. A starzejąc się zdarza im się raz na czas mieć urodziny. Nawet, jeśli taki ktoś poza byciem świetnym człowiekiem bywa również świetnym Batmanem, czy Tyranozaurusem Rexem. Taki właśnie jest Matełko, który obchodził ostatnio urodziny i dla którego zrobiłem drobny prezent.

Wspomniany wyżej Matełko jest członkiem przeniesamowitej kapeli o chwytliwej nazwie Sekcja Muzyczna Kołłątajowskiej Kuźni Prawdziwych Mężczyzn z Olą, z której twórczością musi się zapoznać każdy, kto już stracił zdrowy rozsądek. Ale o Kuźni innym razem również.

niedziela, 14 lipca 2013

Pasjonaty 2013 - targi ludzi z pasją

Pasjonaty - Z Pasją Na Ty
Świat mnie nie przestanie nigdy zachwycać. Tyle wspaniałych rzeczy dzieje się wokół nas, a my tak często nie mamy o tym nawet pojęcia. Czasem może to mieć miejsce dosłownie za ścianą, czasem po drugiej stronie miasta, a czasem po drugiej stronie globu.

Ostatnio przez pozytywnie zakręconych znajomych dociera do nie coraz więcej świetnych inicjatyw. Tak więc trochę niechronologicznie zacznę od Pasjonatów - targów ludzi z pasją w katowickim Spodku.


czwartek, 20 czerwca 2013

anioły ślepną

anioły ślepną
bledną
nie lecą
tkwią w sobie
nieogarnięte
Anioł tonie
płonie
biel po świecie rozsiana
ideał sięgnął bruku
podaj mi dłoń

15.06.2013, Kraków

poniedziałek, 27 maja 2013

Dzień Matki tygrysim okiem

Całkiem zacnie wyszło, że nakręciłem się na tworzenie biżuterii akurat niedługo przed Dniem Matki, bo już wiedziałem, co będę mógł z tej okazji zrobić. Znalazłem różnych kształtów tygrysie oko, które mama lubi, dodałem odrobinę kwarcu dymnego dla urozmaicenia i wyszło ślicznie.

poniedziałek, 13 maja 2013

Wiosna w uszach błyszczy

Prezenty, prezenty! Robienie prezentów jest super. Dawanie radości jest czymś pięknym. I ta reakcja, jak okazuje się, że coś własnoręcznie robiłem. Bezcenne, jak mówi reklama. Biżuteryjnie mi się znów zaczyna robić. Kuzynka bierzmowanie miała ostatnio i uznałem, że kolczyki i naszyjnik będą najlepszym prezentem.

niedziela, 12 maja 2013

Szachy kwitnącej wiśni

Powiadają, że szachy uczą cierpliwości i pokory. Że bez nich bardzo łatwo o błąd, który może doprowadzić nawet bezpośrednio do przegranej. I o ile japońska odmiana tej gry ma trochę inne zasady, to po sześciu dniach robienia zestawu do gry w nie muszę przyznać, że i tutaj obie te cechy były przydatne.

sobota, 4 maja 2013

Brak mi słów. Scrabble Travelcro

Nie wiem, czy wyszedłem z wprawy, czy po prostu zbytnio zmieniałem założenia w stosunku do pierwotnego pomysłu, ale właściwie po 4 dniach cięcia, szycia i innych takich dziwnych rzeczy wreszcie mogę opisać swój nowy twór. Słów mi nie brak, bo sobie je tworzę dzielnie. Czas na Scrabble Travelcro!

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Srebrne stworki

To ptak? To samolot? To sreberko!
Zaczyna mnie znów łapać mania twórcza chyba. Co jakiś czas zdarzają mi się przestoje, ale znów potrzeba tworzenia mnie zaczyna rozsadzać od wewnątrz i niedługo pojawią się tutaj świeże twory. To przypomina mi  jeden z okresów, kiedy to nawet jadąc w autobusie coś tam sobie dłubałem. W tamtym czasie niewiele rzeczy mogło się uchronić przede mną. Nawet z papierków z gumy do żucia zaczęły powstawać jakieś potworki.

sobota, 27 kwietnia 2013

Symboliczne piórka

Na podejmowane decyzje wpływają różnorakie bodźce. Czasem jakoś tak magicznie łączą się w jedną, spójną całość, choć pochodzą z zupełnie innych źródeł i mają zupełnie inny kontekst. Byłem, może wciąż po części jestem, na tyle dziwny, że nawet przy drobnych rzeczach, teoretycznie nieistotnych, zdarzają mi się takie sytuacje. Nawet przy czymś takim, jak zrobienie kolczyków.

środa, 24 kwietnia 2013

Kwiaty rosną, kwiaty rosną - czyli o flowersticku wody lanie

Flowerek!
Mam głupie wrażenie, że jak ktoś z zewnątrz wejdzie do biura, to wyjdę na dziwaka w jego oczach, jak tylko mnie zobaczy. Jak jeżdżę do pracy na dziwnej czterokołowej hulajnodze to ludzie dziwnie patrzą. Ale jak już jestem na miejscu, to czasem też ktoś zerka ze zdziwieniem, jak rozmawiam z kimś machając jakimś metalowym drągiem ze stojaka na kartki kojarzące mi się z kalamburami. Niemniej jednak, to moje ostatnie zajęcie przypomniało mi o zajawce wcześniejszej, czyli flowersticku.

niedziela, 21 kwietnia 2013

Bo wypada

Ludzie są ważni. Ale tak często źle to rozumiemy. Ile razy zdarzyło Ci się skupiając się na ludziach tak naprawdę zapomnieć o nich? Jak często ważniejsze od tego, co dla kogoś robisz stało się to, co wszyscy o tym myślą? Bo wypada. Kiedy ostatnio nie miałeś, czy nie miałaś uczucia, że po prostu wypada?

piątek, 19 kwietnia 2013

Z kronik Enklawy #3

Świat jest pełen inspiracji. Życie z ukłonem i szacunkiem wdzięcznego i wiernego sługi królewskiego prezentuje nam na każdym kroku mnogość szans, jak tenże sługa prezentuje swojemu królowi najwspanialsze dzieła jego poddanych. A my niejednokrotnie zbywamy to wszystko marszcząc gniewnie czoło, tracimy to mrużąc oczy w tym codziennym bólu głowy konieczności i obowiązków. A wystarczyłoby nie ograniczać się i otworzyć na nowe, niezwykłe doznania, jakie czekają na nas w każdej chwili.

To, że czegoś nie potrafisz nie powinno być dla Ciebie przeszkodą, a nawet wręcz przeciwnie - powinno to być impulsem do dalszych działań. To, że czegoś nie potrafisz jest najlepszym powodem, by się tego nauczyć.

xx.07.2011, Kraków

poniedziałek, 11 marca 2013

żyj

jesteś snem
póki wierzysz
że stać Cię
jedynie na śnienie
z dnem
się zderzysz
nim nauczysz się
oddychać marzeniem
żyj

11.03.2013, Kraków

środa, 6 marca 2013

Z kronik Enklawy #2

Spotykam różnych ludzi. Jedni są bardzo otwarci, inni wręcz przeciwnie. Oczywiste jest, że ci pierwsi łatwiej zapadają nam w pamięć, łatwiej nawiązują kontakty i ogólnie są na swój sposób lepsi. Ciężka jest świadomość, jak wiele tracimy, gdy odwracamy się od tych drugich, bo nie są w stanie nawiązać kontaktu, przez co nie da się praktycznie nie patrzeć na nich jak na dziwaków i odludków.

Straszne jest to, że nie zdajemy sobie sprawy, ile bólu kryje ta charakterystyczna cisza. A wystarczy otworzyć oczy, wytężyć słuch i wsłuchać się w tę ciszę. Czasem tak niewiele wystarczy, by ktoś poczuł, że nie musi się odcinać, że możesz pomóc w przezwyciężeniu strachu, pokonaniu bólu przeszłości. Wystarczy otworzyć się na kogoś, by zacząć rozumieć potrzeby i lęki tej osoby.

By pomóc jej zacząć żyć.

xx.06.2011, Kraków

poniedziałek, 4 marca 2013

Cytadela Narodowa, czyli Fen zaczyna rysować

Nieudolnie skopioana karta fortu
Studia różnie na ludzi działają. Różne studia, różni ludzie, różne działania. Różne reakje. Niejednokrotnie reakcje są w najlepszym wypadku neutralne, chociaż wiadomo, że nie zawsze. Na szczęście moje studia pomagają mi się rozwijać, choć nie takiego rozwoju się spodziewałem, gdy je wybierałem. Na pewno nie sądziłem, że przełamię się i zacznę rysować. A jednak chyba zaprzyjaźniam się z ołówkiem.

sobota, 2 marca 2013

Z kronik Enklawy

Żyjmy tak, by życie innych stawało się lepsze, łatwiejsze, piękniejsze, pogodniejsze.

Ja nie wierzę, że zmienię świat. Ja to wiem. Nie chcę go zmieniać - po prostu to robię. Bo warto.



Mam nadzieję, że mimo porażek w walce z samym sobą będę zawsze umiał wygrywać dla innych. Nauczę się być lepszym człowiekiem, jeśli będzie szansa, że Ci to pomoże. Bez względu na to kim jesteś, czy będziesz. Bo każdy zasługuje na szansę.

Nie jestem wyjątkowy, Ty też nie. Takich jak ja jest tysiące. Nie potrzebuję wyjątkowości - wystarczy piękny cel i wiara w wybraną drogę. Nie jestem idealny, nigdy nie będę. Wystarczy, żebym był dobry - prędzej czy później dotrę do każdego.

Efekt motyla to niesamowita sprawa. Podam Ci dłoń i z uśmiechem podniosę Cię z ziemi, a Ty kiedyś uratujesz człowiekowi życie. Warto się poświęcać, by zasiać ziarno dobra.

Mam cel - podnieść się, określić i dawać życie. Dzielić się iskrą życia można w każdej sekundzie. Dam Ci kawałek szczęścia z okazji dziś. Bo nie trzeba okazji, by być dobrym.

Do zobaczenia w nowym świecie. Inspirowanie to moja pasja.

13.06.2011, Kraków

środa, 30 stycznia 2013

Ponad chmury, ponad świat

ponad chmury, ponad świat,
gdzie z płonącym horyzontem
życie pali swe granice
poza pamięć, rozumienie,
by wyzbyty przyzwyczajeń
sensu szukać tu na nowo
za przygodą, za impulsem,
by bez mapy i bez planu
skarb odnaleźć tu przedwieczny
w zgodzie z sobą, z biciem serca,
by skarb ten odnaleziony
był okruchem własnej duszy

28/29.01.2013, Kraków